Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Mogliśmy wykorzystać spór wokół Pomnika Katyńskiego w walce o polską rację stanu

Dr Stanisław Śliwowski skomentował konflikt wokół Pomnika Katyńskiego w Jersey City. 30 kwietnia władze miasta poinformowały o planach usunięcia pomnika, co wywołało szereg protestów wśród Polonii.


Władze miasta w Jersey City 30 kwietnia podały informację o projekcie stworzenia parku na terenie, na którym obecnie znajduje się pomnik. Plany usunięcia pomnika wywołały falę oburzenia wśród Polonii, a także wśród polityków w Warszawie. Po negocjacjach udało się wypracować kompromis. Pomnik ma pozostać nad rzeką Hudson, zostanie jednak przesunięty o 60 metrów od pierwotnego miejsca.

„Póki co demonstracje Polonii zostały zawieszone. Teraz oczekujemy na konferencje prasową i rezultaty tych negocjacji, ponieważ nie znamy jeszcze szczegółów porozumienienia – podkreślił dr Stanisław Śliwowski.

Zdaniem naszego gościa, negocjacje zakończyły się zbyt szybko, ponieważ dzięki temu sporowi wiele osób w USA dowiadywało się o historii Katynia.

„Tak jak nigdy dotąd, pozycja burmistrza Jersey City spotkała się z wielką krytyką, nie tylko Polonii, ale całej prasy amerykańskiej. Katyń to dla Polaków rzecz święta. Jeżeli ktoś podnosi rękę na pomnik, to atakuje nas wszystkich. Była to dla nas sprawa wygrana PR-owo”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

jn

 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook