Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Witold Waszczykowski: Dymisja Rexa Tillersona nie była dla mnie zaskoczeniem

Fot. Karolina Siemion-Bielska (CC BY-SA 3.0), Wikipedia

Zdaniem byłego ministra spraw zagranicznych, zmiana na stanowisku sekretarza stanu, w najbliższym czasie nie przełoży się na stosunki polsko-amerykańskie.

Gość Poranka Wnet podkreślił, że o odejściu Rexa Tillersona mówiło się od dawna: Ta dymisja nie jest zaskoczeniem, sam byłem świadkiem kłótni między prezydentem, a szefem departamentu stanu. Rex Tillerson wywodzi się z biznesu tak, jak Donald Trump, ale z biznesu bardziej poukładanego, stabilniejszego. Była też różnica charakteru między politykami. (…) Donald Trump chciał w polityce większej asertywności i bardziej męskiej polityki wobec świata.

Przez najbliższe tygodnie nie dojdzie do jakiejś znaczącej zmiany w polityce Departamentu Stanu wobec Polski – podkreślił Witold Waszczykowski.

Były minister spraw zagranicznych odniósł się do możliwości spotkania przywódców USA Donalda Trumpa i Korei Północnej Kim Dzong Una: Biorąc pod uwagę, jak w ostatnich miesiącach panowie do się siebie zwracali oraz jak zachowywała się Korea Północna w ostatnich latach, to można powiedzieć, że byłoby to spotkanie porównywalne do wizyty Nixona w Pekinie sprzed kilkudziesięciu lat. Sam jestem bardzo ciekawy czy rzeczywiście do niego dojdzie.

Witold Waszczykowski podkreślił, że kryzys dyplomatyczny po próbie zamordowania Siergieja Skripala będzie eskalował: To jest sygnał dla świata, że Rosja cały czas kąsa, że wychodzi z tradycyjnej strefy swoich wpływów i że może działania nie tylko przy pomocy internetowych trolli. Należy oczekiwać retorsji ze strony Wielkiej Brytanii. Ten kryzys będzie eskalował.

Dyskusja o reformie wymiaru sprawiedliwości, które rozpoczęła się na świecie, wynika z obaw i niewiedzy, które trzeba wyciszać i wytłumaczyć – mówił gość Poranka Wnet.

Zdaniem Witolda Wszczykowskiego szansa na porozumienie z Brukselą na poziomie prawnym są bardzo niskie: Z Komisją Europejską mamy spór ideologiczny, którego nie wyjaśnimy na poziomie prawnym. Tutaj nie ma sporu prawnego, tutaj wszystko wyjaśnia Biała Księga. KE chce, aby w Polsce było tak, jak było i nie akceptuje rozwiązań przyjętych przez demokratycznie wybrany rząd. Komisja przyjmuje stanowisko korporacji prawniczych.

ŁAJ

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook