Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Wiceminister Przedsiębiorczości: Za czyste powietrze będziemy musieli zapłacić

Piotr Woźny / Fot. Radio WNET

Minister Piotr Woźny, który w rządzie odpowiada za program walki ze smogiem, podkreślił, że bez pomocy dla osób najuboższych nie uda się na trwałe poprawić jakości powietrza w polskich miastach.

Obecnie w ramach programu poprawy jakości powietrza, rząd wprowadza trzy zasadnicze ustawy, o jakości kotłów, paliw oraz będące dopiero w fazie pisania ustawa o termomodernizacji. Pakiet ustaw ma ograniczyć emisje zanieczyszczeń generowanych przez przydomowe instalacje grzewcze: Kiedy analizujemy raporty Najwyższej Izby Kontroli, to już w 2001 roku pojawiły się konkluzję, że aby poprawić jakość powietrza w polskich miastach, trzeba wprowadzić normy jakości dla paliw stałych oraz dla koltów grzewczych.

W ramach programu termomodernizacji rząd chce przeprowadzić ocieplenie domów jednorodzinnych, które do tej pory nie były wspierane odpowiednie w ramach wydatkowania środków publicznych: O ile fundusz termomodernizacji, dobrze sprawdził się w przypadku budynków wielorodzinnych, tak zawiódł przy domach jedno rodzinnych. Jak do tej pory z tych środków skorzystało około 180 gospodarstw domowych. Kwestia wsparcia przy ociepleniu domów jednorodzinnych, była do tej pory w ogóle nieporuszana.

W Polsce budynki są w dość fatalnym stanie, jeżeli chodzi o jakość ich ocieplenia. Ze spisu powszechnego wynika, że mamy ponad 5 milionów domów jednorodzinnych, z czego ponad 75 procent jest wcale, albo w bardzo niewielkim stopniu docieplone – podkreślił wiceminister Woźny.

Gość Poranka Wnet wskazał, że na popularności tematu czystości powietrza, różne firmy starają się zarobić łatwe pieniądze: Brudne powietrze w Polsce stało się znakomitym biznesem, w ramach sprzedaży różnego rodzaju maseczek antysmogowych, czujników czy filtrów powietrza, nawet w hipermarketach pojawiły się filtry po sto kilkadziesiąt złotych. To pokazuje, że biznes smogowy dotarł do szerokiego kręgu odbiorców.

Kwestia smogu jest czysto demokratyczna i dotyka zarówno wielkich miast, jak i mniejszych miejscowości. W małych miasteczkach, gdzie mieszka kilka tysięcy osób przedsiębiorstwa cieplne nie mają środków, aby inwestować i podłączyć nowy odbiorców, więc wiele osób opala w przydomowych kotłach, co wywołuje efekt smogu – mówił w Poranku Wnet Piotr Woźny.

Wiceminister przedsiębiorczości otwarcie przyznał, że za walkę ze smogiem zapłacą wszyscy opalający domy węglem: Nie ma się co oszukiwać, to jest operacja, która będzie kosztować. Dlatego tak ważne jest, żeby dobrze rozeznać grupę, która będzie potrzebować wsparcia w ramach poprawy termoizolacji ich domów. Szacujemy, że około 12 procent populacji żyje w warunkach ubóstwa energetycznego, w większości to są rodziny żyjące w domach jednorodzinnych. Trzeba pamiętać, że osoby dotknięte ubóstwem energetycznym to nie są tylko klienci pomocy społecznej, bo to byłoby zdecydowanie za wąska grupa ludzi.

Bez programu osłonowego nie będziemy w stanie przeprowadzić projektu termomodernizacji. Ta pomoc będzie musiała być zaangażowane środki z budżetu państwa oraz środków samorządowych. Kwestia smogu wymaga współdziałania władz centralnych oraz lokalnych włodarzy – zaznaczył minister Woźny.

Gość Poranka mówił również o założeniach realizacji pilotażowego programu ocieplania budynków: W ramach obecnego programu będziemy działać w 33 miastach, gdzie jakość powietrza jest najgorsze. Tam będziemy się starali przeprowadzić w pełni refundowany proces ocieplenia w ramach programu termomodernizacji.

Jestem wielkim zwolennikiem inwestowania w geotermię. Gdzie już w Zakopanem z tego źródła ciepie ponad 30 procent energii cieplnej. Z badań geologicznych wynika, że wiele polskich miast może z tego źródła energii korzystać – zaznaczył wiceminister przedsiębiorczości.

Piotr Woźny wskazał, że temat jakości powietrza przez lata był przez kolejne rządy marginalizowany: Trzeba pamiętać, że to rząd Zjednoczonej Prawicy, po raz pierwszy postawił walkę o czyste powietrze na tak wysokim stopniu politycznym. Pod koniec marca pokażemy całościową ustawę zakładającej zasady przeprowadzenia procesu termomodernizacji domów jednorodzinnych. W tej ustawie po raz pierwszy zdefiniujemy termin ubóstwa energetycznego.

ŁAJ

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook