Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Premier Morawiecki dzień 53: Rozpoczęcie prac Komitetu Społecznego z wicepremier Beatą Szydło na czele

Mateusz Morawiecki razem z Beatą Szydło uroczyście zainaugurowali pracę Komitetu Społecznego RM, który będzie wypracowywał projekty ustaw oraz długotrwałe strategie w zakresie polityki społecznej.

Premier Mateusz Morawiecki wygłosił wystąpienie na inauguracyjnym posiedzeniu Komitetu Społecznego Rady Ministrów, któremu przewodni wicepremier Beata Szydło: Jestem bardzo zadowolony, że będziemy mogli w tym kluczowym gromie, gdzie jest wielu członków Rady Ministrów, taką politykę społeczną prowadzić. Rozmawiałem z premier Beatą Szydło i wiem, że jest bardzo bogata agenda, zarówno średnio, jak i też długo terminowe palny. Ta agenda będzie nam służyła przez długie lata.

Szef rządu zaznaczył, że przez większość rządów polityka społeczna nie była dostatecznie intensywnie prowadzona: Artykuł 20 to mój ulubiony punkt konstytucji, który mówi, że Rzeczpospolita musi być solidarna i musi być wolny rynek, ale być również społeczną gospodarką rynkowa, takiej gospodarki brakowało przez 25 lat, a my bardzo mocno stawiamy na cele polityki społecznej.

Premier Morawiecki w przemówieniu na inauguracje Komitetu Społecznego RM przypomniał podstawowe priorytety rządu: Państwa, które chcemy zbudować, można określić jako cztery „S”, czyli silne z jednej strony, ale też spójne społecznie, sprawiedliwie i solidarne. Osobiście mi zależy, w kontekście pracy komitetu, na utrzymaniu pewnej równowagi w polityce finansowej, gospodarczej, budżetowej z uwzględnieniem tego kluczowego komponentu społecznego.

Trzeba pamiętać, że w wyniku zawirowań globalnych koniunktura zawsze może się zmienić, dlatego my bardzo skrupulatnie zarządzamy polityka finansową i my bardzo skrupulatnie zarządzamy finansami państwa. Rząd i nasza polityka stoi na dwóch nogach, gospodarczej i społecznej. Chcemy, żeby Komitet Społeczny Rady Ministrów umacniał nasz społeczny kierunek działań – podkreślił premier.

Mateusz Morawiecki wskazał na najważniejsze działania, jakie powinien podjąć komitet kierowany przez premier Szydło: Polityka senioralna i oczywiście rodzinna w szerokim zakresie tego słowa, będzie również obszarem obserwacji Komitetu Społecznego, który nasz rząd realizował, od początku swojego istnienia. (…) Chcemy, żeby Komitet Społeczny nie tylko przyczyniał się, ale również umacniał, społecznych kierunek naszych działań. (…) Naszym wielkim zadaniem jest również polityka wobec starszego pokolenia i to będzie istotnym zadaniem komitetu stałego, żeby jak najwięcej programów można było wdrożyć w ramach działania rządu.

Narodziny tego komitetu to niezwykle ważne zadaniem, które przysłuży się polityce państwa, polityce rozumianej jako służba na rzecz całego społeczeństwa. My bardzo poważnie patrzmy na politykę jako na służbę dla tych najbardziej potrzebujących – podkreślił w zakończeniu swojego wystąpienia premier Morawiecki.


Komitet Społeczny RM będzie koordynował zmiany zachodzące w obszarze spraw społecznych w Polsce. Jako organ pomocniczy Rady Ministrów będzie pracował na poziomie międzyresortowym. Dzięki temu poszerzą się perspektywy rozwoju projektów społecznych, wykraczających poza ramy jednego ministerstwa.

Do zadań Komitetu należy przede wszystkim inicjowanie i koordynowanie przedsięwzięć służących poprawie sytuacji polskich rodzin. Skoncentruje się także na sytuacji demograficznej i dochodowej społeczeństwa oraz jakości i warunkach życia Polaków. Będzie analizował i oceniał sytuację prawną i społeczną, korzystając z zaplecza eksperckiego złożonego zarówno z urzędników, przedstawicieli świata nauki, jak i organizacji pozarządowych. Kluczowe programy będą szczegółowo opracowywane w ramach zespołów zadaniowych.

Członkowie Komitetu
Przewodniczącą Komitetu jest wicepremier Beata Szydło. Na jej wniosek został powołany przez premiera wiceprzewodniczący – Rafał Bochenek. KSRM będą również współtworzyć: Minister Edukacji Narodowej, Minister Finansów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Minister Sportu i Turystyki, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Minister Sprawiedliwości, Minister Środowiska, Minister Zdrowia, Sekretarz do Spraw Europejskich.


 

Premier Mateusz Morawiecki w środę wystosował  osobisty list do Ireny Lasoty z podziękowaniem za zasługi dla Rzeczpospolitej oraz dla innych narodów walczących o wolności i z zaproszeniem na uroczyste obchody 50-lecia Marca 68 roku na Uniwersytecie Warszawskim. Irena Lasota była jedną z liderek strajku studentów warszawskich uczelni, zbierała podpisy pod apelem o przywrócenie spektaklu „Dziady” w reżyserii Kazimierza Dejmka, aktywnie uczestniczyła w demonstracjach studentów na kampusie głównym UW. Weszła w skład delegacji, która wręczyła rektorowi petycję w sprawie przywrócenia relegowanych Adama Michnika i Henryka Szlajfera oraz zaprzestania represji wobec protestujących studentów. Organizatorzy uroczystości na Uniwersytecie Warszawskim, pomimo apelu akademickiej „Solidarności”,  w zaproszeniach na spotkanie w instytucie Historycznym pominęli bohaterkę „Marca”.

 

Na niezręczne zachowanie władz Uniwersytetu Warszawskiego zareagował premier Morawiecki wysyłając list do Ireny Lasoty:

Przed pięćdziesięcioma laty odczytała Pani na dziedzińcu tej uczelni rezolucję w obronie wartości kluczowej dla nas, Polaków: wolności, wolności słowa, wolności wypowiedzi, wolności do własnych przekonań. Słynie Pani z niezłomności charakteru i odwagi – napisał do Ireny Lasoty premier Morawiecki.

Szef rządu wskazała również na międzynarodowe zasługi Ireny Lasoty: Nadała Pani praktyczny wymiar hasłu »za wolność waszą i naszą«, niosąc wsparcie dla organizacji antykomunistycznych z pozostałych krajów będących pod jarzmem Związku Sowieckiego.

Pragnę zapewnić, że Pani obecność na obchodach państwowych w tym roku jest dla mnie bardzo ważna i będę o tę obecność zabiegać. Móc Panią spotkać, czerpać z Pani doświadczenia, to wielki zaszczyt – podkreślił premier Morawiecki.

 

ŁAJ

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook