Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Premier Morawiecki dzień 24: Pierwsza wizyta zagraniczna – zacieśnianie braterstwa

Mateusz Morawiecki Wiktor Orban | fot. KPRM

W środę premier Mateusz Morawiecki odbył pierwszą oficjalną wizytę zagraniczną na Węgry, co podkreśliło wyjątkowy charakter relacji łączących obydwa narody i było sygnałem dla Komisji Europejskiej.

Po oficjalnych rozmowach z premierem Węgier Wiktorem Orbanem szefowie rządów wystąpili na wspólnej konferencji prasowej – Grupa Wyszehradzka jest kluczową częścią Europy Środkowej i Unii Europejskiej, która daje wspólnocie solidny wzrost gospodarczy, bezpieczeństwo, daje również stabilność polityczną i mocno proeuropejską postawę. Myślę, że to jest bardzo ważne i wartościowe dla całej Unii Europejskiej w dobie, kiedy bardzo wiele różnych tematów i wiele różnych wydarzeń stawia spójność i spoistość Unii Europejskiej pod znakiem zapytania, to my tego nie robimy. Wierzymy w Europę, wierzymy w wartości europejskie i chcemy je razem budować – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

Szef polskiego rządu wskazał również na kwestię wspólnej z Węgrami postawy w ramach negocjacji przyszłego budżetu Unii Europejskiej – W ramach tego wymiaru wyszehradzkiego bardzo dużo rozmawialiśmy o kluczowych tematach gospodarczych energetycznych gazowych ale również o negocjacji wieloletnich ram finansowych. Tutaj Polska i Węgry stoją na bardzo podobnych stanowiskach, jeśli chodzi o przyszłość kolejnego budżetu Unii Europejskiej. Chcemy nasze stanowisko prezentować w ogromnym stopniu wspólne i w jednolity sposób. Rozmawialiśmy również o tym jak uwspólnić nasze stanowisko w obszarach transportowych, energetycznych i w innych sektorach. W ogromnej większości przypadków to się udało, co też świadczy o tym że nasze patrzenie na rzeczywistość gospodarczą, nawet jeśli patrzymy z trochę różnych perspektyw, jest bardzo podobne.

Mateusz Morawiecki jednoznacznie zaznaczył, że nie ma mowy o zmianie polityki Polski w kwestii polityki imigracyjnej – W kwestii uchodźców oczywiście utrzymujemy nasze stanowisko, które jest nieodmienne od dwóch lat. Przede wszystkim suwerenne państwa muszą mieć prawo do decydowania o tym kogo przyjmują, a kogo nie chcą przyjmować. Podkreśliłem na radzie europejskiej, a dzisiaj też mogę jeszcze raz o tym powiedzieć, że kraje Europy Środkowej robią bardzo dużo dla migracji dla złagodzenia napięć na wschodniej flance Unii Europejskiej, gdzie przecież trwa wojna Rosji z Ukrainą. Mamy bardzo wielu uchodźców i imigrantów z Czeczeni i w sposób widoczny przyczyniamy się do złagodzenia napięć w obszarze migracyjnym.

Istotnym tematem rozmów w Budapeszcie był wspólna postawa państwa Grupy Wyszehradzkiej wobec Brexitu – Musimy się zmierzyć z faktem, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE oznacza znacząco mniejszy wpływ środków netto do budżetu unijnego i tutaj też przedyskutować jak do tego tematu podchodzić. Mamy w miarę jednolite podejście do tych bardzo ważnych tematów finansowych i gospodarczych ale również politycznych i społecznych bo nie ma co ukrywać, że to są ważne tematy dla całego naszego  społeczeństwa.

Mateusz Morawiecki Wiktor Orban | fot. KPRM

W ramach pytań od dziennikarzy Mateusz Morawiecki uszczegółowił postulaty polskiej polityki wobec kryzysu migracyjnego – Nie zmieniamy naszej polityki względem migracji, a nawet ją jeszcze bardziej wspólnie przedyskutowaliśmy. Coraz więcej znaków na niebie i ziemi, m.in. w wyborach narodów i poszczególnych społeczeństw, wskazuje na to że wskazówka przesuwa się w kierunku naszego myślenia, naszego podejścia do tej kwestii, czyli tego żeby państwa narodowe decydowały o tym kogo przyjmują, a kogo nie przyjmują i na jakich zasadach […] Jest jeszcze jeden aspekt o którym rozmawialiśmy z Wiktorem parę tygodni temu w Brukseli podczas spotkania grupy Wyszehradzkiej ale potem również z premierem Włoch Paolo Gentiloni, to jest pomoc na miejscu i my jesteśmy gotowi pomagać na miejscu. Rozumiemy co to jest solidarność europejska, dajemy temu wyraz poprzez znaczący wkład do budżetów zajmujących się pomocą migrantom, pomocą na terenach poszkodowanych wojną, odbudową szpitali czy szkół.

Szef rządu wspomniał również o wspólnych z Budapesztem interesach energetycznych – Takie które są bardzo ważne dla naszego regionu między innymi mogę powiedzieć rozmawialiśmy o interkolekorze gazowym między Polską a Słowacją, który będzie brakującą częścią gazociągu z Polski na Węgry. W sytuacji kiedy udrożnimy przepływ gazu z naszego terminala LNG w Świnoujściu, a również jesteśmy w procesie negocjacji budowy gazociągu z Norwegii przez terytorium Danii do Polski. Dzięki temu chcemy stać się hubem gazowym dla naszego regionu.

Premier Orban mówił o połączeniach kolejowych, które wkrótce się rozpoczną […]. Rozmawialiśmy o połączeniach kolejowych z Budapesztu do Polski, o autostradzie do Polski czyli też o Via Carpatia drodze, która ma łączyć północ z południem. To jest wymiar współpracy, który przez najbliższe 5-10 lat będzie najważniejszym strategicznie wymiarem infrastrukturalnym, tak żeby zwiększyć poziom handlu między Polską a Węgrami – podkreślił Mateusz Morawiecki.

Premier Morawiecki był również pytany o możliwość poszerzenia czwórki wyszehradzkiej lub bliższych modeli współpracy – To nie chodzi o powiększenie Grupy Wyszehradzkiej ale oczywiście o skuteczną współpracę w różnych kierunkach z różnymi partnerami jak Austria, jak kraje bałkańskie czy kraje bałtyckie. Oczywiście, że taką współpracę nie tylko dopuszczamy, ale postaramy się ją inspirować, aby Grupa Wyszehradzka miała wspólne podejście do takich tematów jak Brexit jak wieloletnie ramy finansowe, jak polityka w zakresie obronnym. O tym [europejskiej polityce obronnej] dzisiaj rozmawialiśmy, [chcemy] żeby Europa, pozostając częścią NATO, też budowała swoją siłę obronną to są takie tematyki gdzie jesteśmy [z Węgrami] na jednej długości fali.

W procesie migracji czy kontyngentów które miały być podzielony na poszczególne kraje członkowskie to zdecydowanie odmawiamy takiego podejścia do rzeczy, ponieważ ją narusza suwerenny decyzję państw członkowskich. Uważamy że Unia Europejska Komisja Europejska nie ma legitymacji traktatowej do takiego podejścia. To jest decyzja poszczególnych państw czy one chcą przyjąć czy nie i na tym stanowisku bardzo jednoznacznie stoimy natomiast – raz jeszcze podkreślił na konferencji premier Mateusz Morawiecki.

 

ŁAJ

 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook