Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

To jest moment ujawnienia się tyranii mniejszości / prof. Andrzej Nowak w Radiu WNET o działaniach Komisji Europejskiej

Prof. Andrzej Nowak / Fot. Radio Wnet

Skrajne siły, które opanowywały Europę mają twarz Guy’a Verhofstadta, George’a Sorosa i Adama Michnika. Wymyślają „wartości”, które nie mają nic wspólnego z duchem praw, o którym pisał Monteskiusz.

Krzysztof Skowroński w Poranku WNET rozmawiał z profesorem Andrzejem Nowakiem. Głównym poruszonym tematem było wszczęcie przez Komisję Europejską postępowania na podstawie art. 7 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej. Może się ona zakończyć nałożeniem przez Unię Europejską sankcji na Polskę.

Profesor uważa, że celem Komisji Europejskiej jest upokorzenie Polski, która opiera się zmianom, broniąc zdrowego rozsądku i suwerenności nie tylko swojej, ale narodów tworzących zjednoczoną Europę. Rozpoczęcie procedury ujawnia tyranię mniejszości, która opanowała Unię Europejską. Wraz z ujawnieniem ta tyrania jednak się kończy.

Te skrajne siły, które opanowywały Europę mają twarz Guy’a Verhofstadta, George’a Sorosa i Adama Michnika. Ich skrajność polega na urzeczywistnianiu pewnej utopii, na zastępowaniu rzeczywistości nierzeczywistością i definiowaniu wartości w zupełnym oderwaniu od rzeczywistości. Przykładem jest uniemożliwianie wprowadzania w Polsce rozwiązań, które z powodzeniem funkcjonują w innych krajach Unii, np. według których sędziowie nie są zależni tylko od siebie, ale też od suwerena, czyli od narodu politycznego, któremu mają przecież służyć. Wymyślane są przy tym „wartości”,  które nie mają nic wspólnego z duchem praw, o którym pisał Monteskiusz.

Siła tych skrajności ma źródło jeszcze w oświeceniu, a przede wszystkim od czasów Antonio Gramsciego i „marszu przez instytucje”, który pozwolił zamienić kulturę na kontrkulturę i odwrócić znaczenie wartości. To pycha tych, którzy czują się jak bogowie, i wynikająca z niej pogarda dla ludu, który dla nich jest motłochem, są motorem ich działania. Ich pomysły nie są wywodzone z aktu demokratycznego, ale z tego, „że oni wiedzą lepiej”.

Odpowiedź prezydenta Andrzeja Dudy na działanie Komisji była natychmiastowa. Ogłosił, że podpisuje uchwalone przez parlament ustawy reformujące wymiar sprawiedliwości. Jego zachowanie było – zdaniem prof. Nowaka – pełne godności i energii. Przy okazji zamknięty został pseudospór podgrzewany przez – jak ich określił – niecierpliwych publicystów, którzy chcieli widzieć już zdradę prezydenta i rozpadający się obóz rządzący Polską. To zamknięcie sporu jest paradoksalnie dobrym skutkiem ataku komisarzy europejskich na Polskę.

Jaka powinna dalsza Polski? Andrzej Nowak podpowiada, że powinna zablokować procedurę w jej drugim etapie, gdy wymagane są 4/5 głosów w Radzie Unii Europejskiej. Gdyby Komisji nie udało się uzbierać tej większości, skompromitowałaby się. Kluczowa batalia rozegra się więc teraz, gdy Polska będzie budować koalicję, która uratuje Europę. Wystarczy do tego sześć państw.

– Nie podjąłbym rozmowy z Donaldem Tuskiem – tak prof. Nowak odpowiedział na pytanie, o co by zapytał byłego premiera, gdyby go spotkał. Uważa, że nie można liczyć na podjęcie przez niego dialogu i nawrócenie. Dał na to wiele dowodów w przeszłości.

JS

Cała rozmowa w części czwartej Poranka WNET w czwartek 21 grudnia 2017 roku.


Art. 7 ust. 1 TUE

1. Na uzasadniony wniosek jednej trzeciej Państw Członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada, stanowiąc większością czterech piątych swych członków po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości, o których mowa w artykule 2. Przed dokonaniem takiego stwierdzenia Rada wysłuchuje dane Państwo Członkowskie i, stanowiąc zgodnie z tą samą procedurą, może skierować do niego zalecenia.

Rada regularnie bada czy powody dokonania takiego stwierdzenia pozostają aktualne.

2. Rada Europejska, stanowiąc jednomyślnie na wniosek jednej trzeciej Państw Członkowskich lub Komisji Europejskiej i po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może stwierdzić, po wezwaniu Państwa Członkowskiego do przedstawienia swoich uwag, poważne i stałe naruszenie przez to Państwo Członkowskie wartości, o których mowa w artykule 2.

3. Po dokonaniu stwierdzenia na mocy ustępu 2, Rada, stanowiąc większością kwalifikowaną, może zdecydować o zawieszeniu niektórych praw wynikających ze stosowania Traktatów dla tego Państwa Członkowskiego, łącznie z prawem do głosowania przedstawiciela rządu tego Państwa Członkowskiego w Radzie. Rada uwzględnia przy tym możliwe skutki takiego zawieszenia dla praw i obowiązków osób fizycznych i prawnych.

Obowiązki, które ciążą na tym Państwie Członkowskim na mocy Traktatów, pozostają w każdym przypadku wiążące dla tego Państwa.

4. Rada może następnie, stanowiąc większością kwalifikowaną, zdecydować o zmianie lub uchyleniu środków podjętych na podstawie ustępu 3, w przypadku zmiany sytuacji, która doprowadziła do ich ustanowienia.

5. Zasady głosowania, które do celów niniejszego artykułu stosuje się do Parlamentu Europejskiego, Rady Europejskiej i Rady, określone są w artykule 354 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook