Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Wizyta premier Beaty Szydło w Paryżu. Aspekty relacji polsko-francuskich / Zbigniew Stefanik z Francji w Poranku WNET

2017.11.23 Paryż | Premier Beata Szydło podczas swojej wizyty w Paryżu spotkała z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Fot. P. Tracz / KPRM/Public Domain

Ponownie został nawiązany dialog między Polska a Francją. Media francuskie tego nie zauważyły, ale wizyta odbyła się w dobrej atmosferze. Zasadnicza jest różnica co do wizji Unii Europejskiej.

Trudno powiedzieć, czy doszło do jakichś ustaleń i czy mamy postępy w jakichś kwestiach spornych. Trudno jednak o płaszczyznę porozumienia, gdyż różnic nadal pozostaje bardzo wiele.

Emmanuel Macron próbuje tylnymi drzwiami wprowadzić do Unii Europejskiej protekcjonizm gospodarczy i myśli o Unii Europejskiej kilku prędkości. Wydaje się koncentrować na integracji państw Europy Zachodniej czy też tych państw, które należą do strefy euro. Jest to niezgodne z polskim interesem politycznym i gospodarczym.

Warto zauważyć, że stosunki polsko-francuskie mogłyby być budowane na kilku płaszczyznach. Zdaje się, iż Francja i Polska podzielają to samo stanowisko, jeśli chodzi o Rosję Władimira Putina. Stosunki francusko-rosyjskie pogarszają się z tygodnia na tydzień, jeśli nie z dnia na dzień. Emmanuel Macron w sposób nieprzychylny patrzy na projekt Nord Stream 2 i na kapitał rosyjski w Europie. Wokół stanowiska na ten temat można znaleźć jakieś porozumienie.

Emmanuel Macron przyjął wobec Donalda Trumpa strategię, że ważne jest to, co nas łączy, a to co dzieli, odkładamy na dalszy plan. Tak się właśnie stało, jeśli chodzi o wojnę z Państwem Islamskim, w której USA i Francja współpracują i ponoszą jej największe koszty. W kwestiach klimatycznych natomiast oba państwa zachowują odrębne stanowiska. Na takiej zasadzie można by budować stosunki polsko-francuskie.

Emmanuel Macron został zaproszony do Polski. Właściwie relacje polsko-francuskie cierpią przez falę nieporozumień i niepotrzebnych wypowiedzi. Tym, co może pomóc, jest wzajemne poznanie się. Polacy mało wiedzą o Francji, o jej obyczajach, kulturze politycznej – i vice versa. Warto to zmienić, bo mamy wiele wspólnych interesów.

Inny aspekt to kryzys polityczny w Niemczech. Prezydent Emmanuel Macron próbuje go wykorzystać, aby przejąć polityczne przywództwo w Europie, ponieważ nawet jeśli Angela Merkel utrzyma stanowisko kanclerza, jej pozycja będzie dużo słabsza.

Kolejną kwestią jest to, że Francja, być może, będzie dążyć do reaktywacji Trójkąta Weimarskiego. Polska może być wtedy zauważona jako istotny gracz w Europie Środkowej i Wschodniej.

Nie wiadomo, które z tych scenariuszy się sprawdzą, ale dialog między Polską a Francją został nawiązany i warto go rozwijać.

Zbigniew Stefanik

Rozmowa miała miejsce w części czwartej Poranka WNET 24 listopada 2017 r.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook