Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Zbigniew Krysiak: Czy bankierzy ulegną hazardowi moralnemu po wprowadzeniu zmian w Funduszu Wsparcia Kredytobiorców?

fot. Konrad Tomaszewski

Doradca prezydenta o zmianach poszerzających dostęp do Funduszu Wsparcia Kredytobiorców frankowiczom oraz zastąpieniu przez elity UE idei Schumana antychrześcjańską ideologią komunisty Spinellego.

Prezydencki projekt nowelizacji ustawy o Funduszu Wsparcia Kredytobiorców będzie miał w dniu dzisiejszym swoje pierwsze czytanie. Projekt zakłada pomoc kredytobiorcom znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej, zadłużonym zarówno w walutach obcych, jak i w złotych.

– Istotnym elementem prezydenckiej propozycji jest poszerzenie możliwości ubiegania się o wsparcie z Funduszu w postaci przewalutowania kredytu lub zrestrukturyzowania go – powiedział gość Poranka prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista, wykładowca Szkoły Głównej Handlowej oraz prezes zarządu Instytutu Myśli Schumana. Wyjaśnił, że restrukturyzacja polega na tym, iż w przypadku zamiany kredytu frankowego na złotowy następuje przewalutowanie po kursie takim, że de facto kredytobiorca zyskuje redukcję zadłużenia.

Prezydent w dyskutowanym dziś przez Sejm projekcie zaproponował między innymi dwukrotne podniesienie minimum dochodowego umożliwiającego wnioskowanie o wsparcie, a także wprowadzenie możliwości odwołania w przypadku negatywnego rozpatrzenia wniosku przez bank. Dodatkowo zwiększona zostanie wysokość możliwego comiesięcznego wsparcia z 1500 na 2000 złotych, wydłużony okres możliwego wsparcia z 18 do 36 miesięcy oraz wydłużony okres bezprocentowej spłaty otrzymanego z Funduszu wsparcia z ośmiu do 12 lat. Możliwe będzie także umorzenie części zobowiązań, szczególnie w sytuacji, gdy dana osoba regularnie spłaca raty.

Kredytobiorca będzie miał też możliwość otrzymania jednorazowej pożyczki na spłatę zobowiązania w przypadku sprzedaży nieruchomości. Jej wysokość może wynieść do 72 tysięcy złotych, natomiast zasady spłaty będą podobne do tych, które obowiązują przy wsparciu w spłacaniu rat.

Banki, które zdecydują się restrukturyzować, czyli „odwalutowywać” kredyty odnoszone do walut obcych, będą mogły liczyć na zwrot różnic bilansowych między wartością kredytów przed restrukturyzacją i po niej.

Prowadzący Poranek Wnet Aleksander Wierzejski przypomniał słuchaczom, że na systemie przewalutowań w momencie umocnienia się franka mocno zyskały banki, które w okresie wcześniejszym namawiały ludzi do wzięcia kredytu właśnie we frankach szwajcarskich. Zauważył przy tym, że po dojściu obozu „dobrej zmiany” do władzy oczekiwania frankowiczów były bardzo duże, zwłaszcza wobec prezydenta, a tymczasem w tej kwestii można zauważyć jedynie powolne „robaczkowe ruchy”.

– Od początku opowiadałem się za kompleksowym rozwiązaniem i taki też był pierwszy projekt prezydenta – powiedział profesor Zbigniew Krysiak. Uważa za konieczne przewalutowanie na złotówki tych kredytów, bowiem w momencie zawirowań na rynku walutowym może to spowodować w Polsce kryzys gospodarczy. – Narodowy Bank Polski nie ma instrumentów, które wpływałyby na kurs walutowy.

Przyznał, że projekt ustawy dzisiaj czytanej w Sejmie to zaledwie kolejny fragment koniecznej do wprowadzenia zmiany systemowej, ale i tak propozycje prezydenta powodują wiele kontrowersji w środowisku bankowym.

Składka bankowców ma wzrosnąć do 3,2 mld rocznie, a w przypadku niewykorzystania jej przez bank na przewalutowanie kredytów, których udzielił swoim klientom, będzie ona przekazywana do wspólnej puli, skąd będą mogły czerpać środki inne banki.

– Rodzi to niebezpieczeństwo hazardu moralnego – powiedział profesor Krysiak. Wskazuje, że banki mogą przewalutować kredyt po kursie nie niższym niż w momencie podpisywania umowy kredytowej, i do tego właśnie będą dążyć za wszelką cenę, by nie stracić pieniędzy zdeponowanych w Funduszu Wsparcia Kredytobiorców.

Robert Schuman i wspólnota narodów Europy

– Robert Schuman zawsze mówił o wspólnocie narodów Europy i właśnie do tej wspólnoty trzeba wrócić – powiedział prezes Instytutu Myśli Schumana profesor Zbigniew Krysiak, podkreślając znaczenie dla Roberta Schumana związków z Kościołem i głębokiego zawierzenia Matce Bożej, podobnie jak u Jana Pawła II. Profesor stwierdził jednak, że aktualnie tak zwane ideały europejskie stoją dokładnie „w poprzek” idei Schumana i faktycznie są przyczyną takich zdarzeń jak Brexit czy brak solidarności przy budowie Nord Stream 2.

– W 1984 roku liderzy Europy, także „chrześcijańscy”, poddali się ideologii Spinellego, a to osoba uważająca, że chrześcijaństwo trzeba usunąć z przestrzeni publicznej, że jest przeszkodą do realizacji takiej Europy, jaką liderzy promują obecnie – powiedział profesor Krysiak.

18 października, w przyszłą środę, o 11.00 Instytut Myśli Schumana organizuje konferencję. Jednym z uczestników będzie profesor Stanisław Gebhardt, który opowie, jak za życia Schumana przebiegał proces integracji państw europejskich na zdrowych zasadach i jak wyglądała „chrześcijańska międzynarodówka”.

Profesor przedstawił też nowy projekt Instytutu „Wigilia bez granic”. W zeszłym roku w jego ramach w Warszawie i Łodzi zaproszeni zostali na wigilię do polskich rodzin obcokrajowcy. Akcja ta jest zgodna z ideałami Schumana, który mówił o konieczności nawiązywania bezpośrednich relacji. Tak było podczas Światowych Dni Młodzieży, gdy wiele polskich rodzin doświadczyło kontaktu z obcokrajowcami. W tym roku ma to się odbyć na dużo większą skalę.

– Chcemy to zrobić w skali ogólnopolskiej i zaprosić na wigilię do polskich rodzin nie tylko studentów, żeby pokazać Europie model relacji i zapobiegać powstawaniu gett – powiedział prezes instytutu. Zaapelował do mediów o propagowanie akcji oraz do ludzi, aby zgłaszali się jako woluntariusze. – Polska i Polacy mają osobliwy potencjał po doświadczeniach 400 lat Rzeczpospolitej, by uratować Europę przed utratą tożsamości.

Cały wywiad z profesorem Zbigniewem Krysiakiem w części drugiej Poranka Radia Wnet. 

MoRo

 

 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook