Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Profesor Andrzej Nowak: Sprawa Katalonii to śmiertelne zagrożenie także dla spoistości Rzeczypospolitej

Co się stanie z Polską jeżeli kraje zachodu zaczną się rozpadać/pixabay.com

Ruch Autonomii Śląska to jest sprawa zapalna, która, jak w przypadku Katalonii, może zostać rozdmuchana do rozmiarów zagrażających stabilności państwa – powiedział w Poranku Wnet prof. Andrzej Nowak.


O tym, jakie znaczenie mają dla Polski tendencje separatystyczne w Europie, rozmawialiśmy w Poranku WNET z profesorem Andrzejem Nowakiem, historykiem, wykładowcą UJ i autorem wielu publikacji z dziejów Polski, Rosji i Europy Środkowo-Wschodniej. Profesor Andrzej Nowak uczestniczy  w pracach Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie Rzeczypospolitej.

Zdaniem gościa Poranka Wnet przykład secesjonizmu katalońskiego może być niebezpieczny również dla Polski. – Jeden z wpływowych niemieckich tygodników wydrukował listę kolejnych regionów autonomicznych, na której znajduje się Górny Śląsk. Zdaniem rozmówcy Poranka z tej perspektywy powinniśmy patrzeć na sprawę Katalonii. Każda zmiana terytorialnego status quo jest dla Polski śmiertelnym zagrożeniem.

Profesor Andrzej Nowak podkreślił, że brak silnej reakcji państwa wobec nielojalności ruchów autonomicznych na Śląsku może prowadzić do eskalacji żądań secesjonistów, podobnie jak to miało miejsce w Hiszpanii. – Kilku przedstawicieli RAŚ wysłało list do ambasady Rosji w Polsce z prośbą, żeby rosyjskie rakiety nie były wymierzone w Śląsk, bo to zupełnie co innego niż Polska, i że Śląsk popiera Rosję. W tym wypadku doszło do zdrady państwa. Za to powinno się pójść do więzienia, a nic tym ludziom się nie stało. Nie niepokoję się skalą działań RAŚ, bo ona jest niewielka, ale jest to ognisko zapalne.

– Możemy pokazywać realne sukcesy gospodarcze i polityczne. Musimy pokazywać, że dobrze jest być obywatelem Rzeczpospolitej. To jest najlepsza droga do rozładowania dążeń separatystycznych – powiedział prof. Nowak w Poranku Wnet.

Gość Poranka podkreślił, że nasz region Europy, a szczególnie Polska, stał się ostoją racjonalnej analizy sytuacji politycznej i społecznej na Starym Kontynencie. – Społeczeństwo polskie dało w ostatnich latach wyraźne dowody zdrowego rozsądku, nie ulegając szantażom politycznej poprawności, które zakłamują rzeczywistość. Jak długo nie zakłamujemy rzeczywistości, a staramy się ją naprawiać, tak długo będziemy relatywnie bezpieczniejsi.

Profesor Andrzej Nowak wskazywał, że również na Zachodzie dojdzie do politycznego przewartościowania w odbiorze rzeczywistej kondycji cywilizacji europejskiej. – Polska musi szukać koalicji zdrowego rozsądku nie tylko w naszym regionie, ale także na Zachodzie. Myślę, że w Niemczech również może następować pobudzenie w kierunku zdrowego rozsądku. Niektórzy zwolennicy nawiązania do rzeczywistości mogą ulec jeszcze jednemu złudzeniu, że oparciem przeciwko szaleństwu politycznej poprawności jest Rosja. To jest kolejne zagrożenie, z którym musimy się zmierzyć.

W trakcie rozmowy poruszona została też kwestia sytuacji wewnętrznej w obozie prawicy i relacji prezydenta z kierownictwem PiS.

– Potrzeba porozumienia prezydenta i władz PiS. To musi działać w obie strony, nie według zasady, że prezydent ma się podporządkować prezesowi PiS, bo to jest absurdalna konstrukcja. Tylko tak może powstać silny przyczółek zdrowego rozsądku – podkreślił prof. Andrzej Nowak w rozmowie z Antonim Opalińskim.

ŁAJ

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook