Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Wiesław Wojas, prezes firmy Wojas: Unia Europejska powinna bardziej chronić własny rynek przed obuwiem z Chin

fot. Luiza Komorowska

Dzień 43. z 80/ Nowy Targ/ Do Polski sprowadzane są różnego rodzaju buty, które mówi się, że są skórzane, a mają namiastkę skóry i nie są badane pod kątem zawartości chemikaliów – twierdzi prezes.

– To jedna z największych firm na Podhalu i jedyna spółka giełdowa notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, która zatrudnia 1400 osób – powiedział prezes firmy z Nowego Targu, która już w czasach PRL-u kojarzyła się wszystkim Polakom z butami. Wiele osób z sentymentem do dziś wspomina słynne relaksy produkowane w Nowotarskich Zakładach Przemysłu Skórzanego „Podhale”.

Olbrzymi kombinat nie wytrzymał jednak wolnorynkowych przemian gospodarczych po 1989 r. i tak się złożyło, że Wiesław Wojas, który działalność na swój rachunek otworzył w 1990 r., ręcząc własnym nazwiskiem za wyjątkową solidność wykonania obuwia, w 1994 r. zdecydował się odkupić od syndyka masy upadłościowej NZPS Podhale część wydziałów likwidowanego kombinatu wraz z maszynami. W ciągu zaledwie jednego roku zatrudnienie w przedsiębiorstwie potroiło się. Od tego momentu pracowano usilnie nad rozwojem sieci handlowej.

– Przy bezpośredniej produkcji obuwia zatrudnionych jest 400 osób – powiedział prezes Wojas, zaznaczając, że jego firma produkuje również obuwie wojskowe i realizuje zamówienia dla Wojska Polskiego. Na stronie internetowej swojejfirma ujawnia, że dostarcza obuwie służbom specjalnym – „od kilku lat firma ‚Wojas’ dostarcza obuwie specjalistyczne dla wojska, straży pożarnej, granicznej, polskiej poczty, służb leśnych i transportowych”.

– Właśnie wczoraj wróciłem z Warszawy, gdzie podpisałem kontrakt ze Strażą Graniczną – poinformował.

„Lata 2007-08 otworzyły zupełnie nowy etap w rozwoju przedsiębiorstwa” – jak czytamy na stronach firmy. W tym czasie „Wojas” stał się spółką akcyjną, która wiosną 2008 r. zadebiutowała na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

– Chcieliśmy zdobyć pieniądze na rozbudowę i dokapitalizowanie sieci sprzedaży, co się połowicznie udało  – powiedział prezes. Jego zdaniem aktualnie sprzedaż jest na stabilnym poziomie w Polsce – w sprzedaży butów występuje pewna sezonowość, to znaczy jest wiosna i jesień-zima.

Ma nadzieję, że jego firma, jeśli chodzi o jakość i wygodę butów, cieszy się dużym zaufaniem klientów. Marka Wojas produkuje co roku kilkaset tysięcy par obuwia. W ofercie spółki znajduje się eleganckie skórzane obuwie damskie i męskie, modele młodzieżowe i obuwie trekkingowe. Ofertę uzupełnia galanteria skórzana – torebki, teczki i paski.

– Do Polski, Unii Europejskiej sprowadzane są różnego rodzaju buty, o których mówi się, że są skórzane, a mają tylko namiastkę skóry i nie są badane pod kątem zawartości różnych chemikaliów – zwrócił uwagę Wiesław Wojas, który uważa że Unia Europejska powinna bardziej chronić własny rynek przed obuwiem z Dalekiego Wschodu, Chin, gdzie nikt nie pilnuje tego, z czego to obuwie jest wykonane i czy noszenie go nie szkodzi zdrowiu. Chodzi tu przede wszystkim o chemikalia, które są tam używane do wyrobu butów legalnie, a których wycofanie wymusiły w Europie przepisy ze względu na toksyczność i właściwości rakotwórcze. Prezes zaznaczył, że często buty te nie są odpowiednio wyprofilowane, ale to najmniejszy z ich „grzechów”.

Dziś Wojas SA jest jednym z największych i najbardziej cenionych polskich producentów obuwia, który dysponuje siecią blisko 180 salonów firmowych w Polsce, na Słowacji, Czechach, Białorusi, Rumunii i Węgrzech. Prezes firmy zapowiada ekspansję marki w krajach Unii Europejskiej.

Jego firma przez dziewięć lat, do 2010 roku, była głównym sponsorem klubu hokejowego Podhale Nowy Targ, który wówczas nazywał się Wojas Podhale. Współpraca jednak zakończyła się, mimo że prezes uważa hokej za „fajną” dyscyplinę sportu.

– No, nie było chemii między głównym sponsorem i władzami klubu – elegancko to ujął Wojas. Ma on wiele zastrzeżeń co do światowej federacji hokejowej, która tak wszystko ustawia, aby nie dopuścić do rozgrywek drużyn spoza pewnej grupy państw. O lobbing w sprawie utrzymania status quo Wiesław Wojas podejrzewa działaczy skandynawskich.

– Organizowanie co roku mistrzostw świata uważam za paranoję – powiedział. Sam był kiedyś członkiem Polskiego Związku Hokeja na Lodzie i usiłował zmienić myślenie działaczy, aby zaczęli się wzorować chociażby na organizacji mistrzostw świata w piłce nożnej, które odbywają się co cztery lata, To bardziej atrakcyjne dla widzów.

Firma Wojas aktualnie zaangażowana jest w sponsorowanie piłki nożnej w Nowym Targu – pierwszej drużyny klubu – i w szkolenie młodzieży. Dzięki funduszom przekazywanym przez firmę Wojas w przyszłym roku szkolnym będzie aż siedem klas sportowych w szkołach miasta.

– Powstał piękny stadion w Nowym Targu – mówi Wojas, którego drużyna po trzech-czterech latach jest w trzeciej lidze. – Jak na te warunki, jest to duży wyczyn – przyznaje prezes.

MoRo

Chcesz wysłuchać całego Poranka Wnet, kliknij tutaj

Rozmowa z Wiesławem Wojasem w części piątej Poranka Wnet.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook