– Trump przypomina Chinom cały czas, że to one są kluczem do rozwiązania problemu z Koreą Północną – powiedziała Hanna Shen. Jej zdaniem Chiny starają się jedynie pokazać, że coś robią w tej sprawie. Świadczy o tym oficjalnie ogłoszona akcja zwrotu frachtowców z węglem, który Chiny zakupiły od Korei, czy wstrzymanie lotów do Pjongjangu.
– Na satelitach Korei Południowej już widać, że frachtowce znowu płyną z węglem w stronę wybrzeża chińskiego – powiedziała Shen. W dodatku już od 5 maja wznowione zostaną połączenia lotnicze z Pjongjangiem. Jej zdaniem świadczy to o tym, że Chiny jedynie udają, że coś robią i bardzo szybko z tego rezygnują.
– Tylko nałożenie „secondary sanctions”, czyli sankcji uderzających w firmy, instytucje finansowe krajów trzecich, które współpracują z Koreą Północną, a to oznacza przede wszystkim banki i instytucje finansowe chińskie – może coś zmienić – uważa Shen, powołując się na opinie analityków amerykańskich.
Ogólne mniemanie o odizolowaniu niemal całkowitym Korei Północnej od światowego systemu finansowego jest mitem, bowiem zarówno Bank of China, jak i inne instytucje finansowe mocno współpracują z Pjongjangiem.



